Wiadomości Zielona Góra

[Zielona Góra] Aż 25 małych pacjentów trafiło we wtorek do szpitala

Wakacje jeszcze się nie zaczęły, ale wypadki wśród najmłodszych zbierają smutne żniwo. Tylko we wtorek 11 czerwca 25 dzieci trafiło na Oddział Chirurgii i Urologii Dziecięcej Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze. Głównymi powodami przyjęć na oddział są urazy powstałe przy zabawie.

Upalna, słoneczna pogoda zachęca do zabaw na świeżym powietrzu. Wszyscy chętnie korzystają z możliwości aktywnego spędzenia wolnego czasu, jednak nie zawsze te zabawy są bezpieczne. Coraz popularniejsze jeździki i hulajnogi elektryczne połączone z brakiem zabezpieczeń w postaci kasków i ochraniaczy sprzyjają wypadkom. Klasyczne rowery, a nawet trampoliny również sprzyjają urazom wśród najmłodszych. Najczęstsze urazy odnotowane w zielonogórskim szpitalu to złamania i zwichnięcia. Nie są to stosunkowo poważne uszkodzenia ciała, jednak pracownicy służby zdrowia mają przez to bardzo pracowity czas. Lekarze zwracają uwagę na to, by pilnować dzieci w trakcie zabaw, a także zapewnić im odpowiednie zabezpieczenie w postaci kasków i ochraniaczy. Nie jest to duży wydatek, a może oszczędzić dziecku bólu i wakacji w gipsie.

Bardzo ważnym jest również zabezpieczenie najmłodszych przed słońcem. To właśnie dzieci i osoby starsze szybko się odwadniają i ulegają przegrzaniu. Zalecane jest, aby ograniczać pobyt dzieci na pełnym słońcu i wychodzić z nimi rano lub wieczorem. Dobrze zadbać również o nawodnienie i przewiewne ubrania oraz nakrycia głowy, aby ograniczyć ryzyko udaru cieplnego. Unikajmy jednak z dziećmi popularnego chłodzenia się w fontannach – woda w fontannach wymieniana jest raz na kilka tygodni lub nawet miesięcy, a w tak gorące dni jest siedliskiem bakterii. Bezpieczniejszym rozwiązaniem są kurtyny wodne, które co roku pojawiają się na zielonogórskich ulicach oraz deptaku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *